Reklama

Pomaganie innym na zawsze ma być już częścią jej życia

15/06/2011 17:23

Często jej nie ma w domu, wraca późno. A dlatego, że swój wolny czas poświęca tym, którzy tego potrzebują. Mowa o Sylwii Glabisz, elbląskiej wolontariuszce.

W szóstej klasie szkoły podstawowej spadła z dużej wysokości, roztrzaskała nogę. Konsekwencje ciągną się do dziś. Ma 17 lat i w najbliższy piątek czeka ją poważna operacja. Kość w jednej nodze zostanie skrócona o 4 centymetry. Pytana o swoje problemy zdrowotne, mówi otwarcie. Ale nie skupia się na nich. Więcej, w ogóle o nich nie myśli. Operacja? Ma być, to będzie. Ona woli koncentrować się na... sprawianiu radości innym.



Czego się uczy jako wolontariusz?
— Przede wszystkim odpowiedzialności — odpowiada Sylwia bez wahania. Po chwili zaś dodaje. — Umiejętności dogadania się z różnymi ludźmi. Do tego potrzebna jest otwartość i elastyczność.



Wolontariuszem jest od pół roku. Opiekuje się Tamarką, dziewczynką chorą na białaczkę. Zaczęło się od finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tamarka marzy o tym, żeby zostać modelką. To właśnie Sylwia Glabisz była współorganizatorem pokazu mody dziecięcej, który odbył się w Centrum Handlowym Ogrody. Udział w pokazie wzięła Sonia Wesołowska, znana z programu "Top Model. Zostań Modelką".

Specjalnym gościem pokazu była jednak Tamarka. 

Spotkanie Sylwii z Tamarą nie skończyło się na pokazie mody. 17-latka wraz z dwiema koleżankami odwiedza Tamarę dwa razy w tygodniu. Dziewczyny czasami odbierają Tamarkę ze szkoły i się z nią bawią.

— Tamarka to wulkan energii, a jednocześnie taka mała przylepka. Jest słodka, uwielbiam ją — opowiada Sylwia. — 

Najbliżsi są zadowoleni, że pomagam. Jednak zajmuje mi to trochę czasu. Często wychodzę z domu, późno wracam. A w wolnym czasie? Lubię się spotkać ze znajomymi. Kiedyś uprawiałam sport, pływałam. Teraz czytam książki.

Z okazji Europejskiego Roku Wolontariatu trwa konkurs. Wybieramy wolontariusza miesiąca oraz wolontariusza roku. Wolontariusze, zgłaszajcie się do nas, piszcie o sobie na adres [email protected]. Jeśli znacie kogoś, kto jest wolontariuszem, zgłoście go do naszego konkursu. Czekają atrakcyjne nagrody.



W Regionalnym Centrum Wolontariatu w Elblągu nie mogą się Sylwii nachwalić.
— To pełna optymizmu, ciepła i kreatywna osoba. Jest konkretna, konsekwentna i bardzo opiekuńcza. A do tego bardzo zaradna — mówi o wolontariuszce Gabriela Zimirowska, prezes centrum. 



Sylwia nie wie jeszcze, co chce robić w przyszłości. Wie jednak, że chce, żeby wolontariat był częścią jej życia.
Karolina Śluz



Aby zostać wolontariuszem wystarczy przyjść do Regionalnego Centrum Wolontariatu przy ul. Stefczyka 7/8 w Elblągu i wypełnić formularz. Ułatwi on określenie preferencji oraz umiejętności, które chcemy wykorzystać.
— W formularzu są pytania, które tworzą sylwetkę wolontariusza i dzięki temu centrum wie, jakie są oczekiwania tej osoby. Co chcemy robić, a czego nie — informuje Gabriela Zimirowska. Poza tym można pójść do każdego innego miejsca - hospicjum, domu dziecka, szkoły, teatru, biblioteki, czy schroniska dla zwierząt. Wszędzie tam wolontariusze są mile widziani.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama