Tłumaczył, że się spieszył, ale policjanci nie mieli dla niego taryfy ulgowej. 29-letni kierowca skody stracił prawo jazdy na trzy miesiące po tym, jak został złapany na tym, że pędził 119 km/h w pobliżu szkoły podstawowej w Pasłęku.
Cała sytuacja miała miejsce w piątek (12.10) na ul. Sprzymierzonych w Pasłęku. 29-latek kierujący skodą został zatrzymany przez patrol drogówki. Rozpędził swoje auto do 119 km/h i to pod szkołą podstawową. Obowiązuje tam ograniczenie do „czterdziestki”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!