Reklama

Poznawali Elbląg z lotu ptaka [zdjęcia]

01/06/2018 13:39

Aeroklub Elbląski gościł w piątek (1.06) uczestników X Warmińsko-Mazurskiego Lotniczego Rajdu. Odwiedzając lotniska w mniejszych miastach regionu, chcą oni w ten sposób promować, mało popularną jeszcze w Polsce, turystykę lotniczą.

W miniony piątek przed południem na lotnisku Aeroklubu Elbląskiego wylądowało czternaście lekkich samolotów, których załogi uczestniczyły w X Warmińsko-Mazurskim Lotniczym Rajdzie. W tej edycji imprezy piloci odwiedzili m.in. również Gryźliny, Giże i Gołdap.

— Uczestnikami rajdu są załogi z całej Polski. Chcemy pokazać, że Warmia i Mazury są dostępne lotniczo, są tutaj lotniska i lądowiska. Elbląg jest najważniejszym z punktów tej imprezy. Nie jest to nasz pierwszy pobyt w tym mieście, ale zawsze z przyjemnością powracamy do Elbląga. Działa tutaj aeroklub z pięknymi tradycjami — mówi Stanisław Tołwiński, prezes Aeroklub Krainy Jezior, który jest organizatorem rajdu.

Jak podkreśla prezes Tołwiński, rajd jest okazją, by promować w województwie warmińsko-mazurskim lotniczą turystykę.
— W Polsce nie jest ona może tak modna, jak w zachodniej Europie, ale powoli się rozkręca. Powstają nowe lądowiska. Właśnie Elbląg ma duży potencjał do lotniczego rozwoju. Miasto jest pięknie położone, jednak brakuje utwardzonego pasa startowego, betonowego, czy asfaltowego. Wybudowanie kilometra takiego pasa, kosztuje tyle samo, co kilometra drogi. Jednak taki kilometr będzie znaczył dla miasta bardzo wiele. Lotnisko, by ożyło i mogłoby obsługiwać przyloty inwestycyjne, czy biznesowe. To duża szansa dla Elbląga, bo aeroklub poradzi sobie równie dobrze z trawiastym lądowiskiem. Jednak na taką inwestycję należy patrzeć, jak na wielką szansę rozwoju dla miasta — wyjaśnia Tołwiński.

Turystyka lotnicza nie należy do najtańszych, jednak ma kilka atutów, jak mówi Stanisław Tołwiński, dzięki którym staje się coraz bardziej popularna.

— Po pierwsze, by zwiedzić dużo potrzebujemy mało czasu. Lotnictwo, to nie jest to forma turystyki dla ludzi niezamożnych. Jednak dla ludzi, którzy mają pieniądze, przeważnie bardzo cenny jest czas. Przy tym sposobie podróżowania czas podróży skraca się bardzo i więcej czasu zostaje na zwiedzanie, czy spotkania. No i bezcenne są też piękne widoki po drodze — mówi Tołwiński.

Na lotnisku w Elblągu gościliśmy czternaście samolotów ultralekkich, jednosilnikowych oraz dwusilnikowy Tecnam.
Organizatorem Warmińsko-Mazurskiego Lotniczego Rajdu jest Aeroklub Krainy Jezior, który ma swoją siedzibę na historycznym lotnisku Kętrzyn Wilamowo. Dziesiąta edycja wydarzenia była wyjątkowa, odbyła się bowiem w 100-lecie lotnictwa polskiego, które obchodzimy w tym roku.
daw
[gallery=4]107828[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama