Reklama

Próbne egzaminy gimnazjalne. Największy stres był pierwszego dnia

14/11/2012 17:48

Nerwy, stres i duże emocje – towarzyszyły uczniom podczas próbnych egzaminów gimnazjalnych. We wtorek uczniowie pisali test z części humanistycznej, dzisiaj (14 listopada) z przyrodniczo-matematycznej, a jutro zmierzą się z językami obcymi.

- Od 2 lat sprawdzian przebiega w nowej formule - mówi Małgorzata Górska, dyrektor Gimnazjum nr 5 w Elblągu. - Testy mają charakter pisemny i trwają trzy dni. Każdego dnia uczniowie mają obowiązek przystąpić do egzaminu składającego się z dwóch etapów. Na pierwszy rzut poszedł język polski, historia i WOS. W środę dzieci podeszły do testu z przedmiotów ścisłych, natomiast serię egzaminów zamkną języki obce.

Próbny egzamin gimnazjalny to swoista próba sprawdzenia swoich umiejętności. Przeprowadzany jest w warunkach bardzo zbliżonych do testu właściwego. Jego celem jest zapoznanie dzieci z procedurami przeprowadzania tego typu sprawdzianów.
- Takie testy pisze cała Polska. Pozwalają sprawdzić stan wiedzy uczniów i pokazują nad czym jeszcze muszą popracować. Testy sprawdzają nauczyciele naszej szkoły — dodaje Małgorzata Górska.

Zaliczenie egzaminu gimnazjalnego jest warunkiem ukończenia szkoły, a jego ocena podstawą do tego by dostać się do liceum. Próbne testy dają możliwość uporania się ze stresem, a także pozwalają uczniom zobaczyć jak będzie wyglądał egzamin końcowy.

- Pierwszego dnia egzaminów byłem bardzo zestresowany, dziś nerwy były już mniejsze – zdradza nam Mateusz Wojciechowski, uczeń jednego z elbląskich gimnazjów. - Wcześniej nie odczuwałem niepokoju. Tłumaczyłem sobie, że to tylko próba moich możliwości. Polski poszedł mi dobrze, z matematyką było już troszkę gorzej. Najbardziej jednak obawiam się rozszerzonego angielskiego.
Marlena Paleska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama