Czwórka elblążan dostała ponad 155 tysięcy złotych unijnego dofinansowania na zakup sprzętu i wykonanie platformy e-learningowej. Szkopuł w tym, że ich działania były fikcyjne, a pieniądze trafiły na ich prywatne cele. Teraz za oszustwo może im grozić nawet 5 lat więzienia.
Cała historia czwórki "przedsiębiorczych" elblążan rozpoczęła się w 2013 roku. To wtedy w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie przedłożono i wystawiano podrobione dokumenty w postaci faktur dokumentujących niezrealizowane w rzeczywistości prace, które dotyczyły wykonania tzw. platformy e-learningowej oraz wdrożenia zintegrowanego systemu zarządzania w jednym z elbląskich przedsiębiorstw. Oszuści na rozkręcenie biznesu chcieli otrzymać unijne dofinansowanie. I takie im przyznano.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!