Policjanci przesłuchali dwie nastolatki, które przeżyły wypadek, do którego doszło 23 lutego na drodze z Elbląga do Malborka.
To była niedziela. Rano, około godz. 2, volkswagen passat, którym cztery nastolatki, mieszkanki woj. pomorskiego, wracały do domów z elbląskiej dyskoteki tuż za Elblągiem rozbił się na drzewie. Na miejscu zginęła kierująca autem 19-letnia Monika S. Zmarła także siedząca obok niej koleżanka. Dwie kolejne nastolatki, które podróżowały na tylnym siedzeniu, przeżyły, zostały odwiezione do szpitala.Okoliczności tego najtragiczniejszego wypadku w tym roku, do jakich doszło na drogach powiatu elbląskiego, wyjaśniają policjanci z Elbląga.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!