Przez 25 dni Marcin Felka i Katarzyna Mielnicka przemierzali na rowerach serpentyny gruzińskich gór. Swoją wyprawę przygotowywali przez kilka miesięcy. W skwarze i drogami, które tylko z nazwy nimi są, pokonali 1500 kilometrów. Widoki, które zostawiają w sercu ślad na całe życie i wielka gościnność niewielkiego narodu, to najcenniejsze pamiątki tej podróży.
Kilka lari (waluta gruzińska -red.) - tyle wynosi paragon z 25 pięciu dni spędzonych w Gruzji na dwóch kółkach. To zaledwie kilkanaście złotych. Jak to możliwe?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!