— Podczas jednego z pierwszych wiosennych spacerów do Bażantarni ze zdumieniem zauważyłem, że z zabytkowej alei przy ulicy Marymonckiej, prowadzącej do siedziby Nadleśnictwa Elbląg, zniknęło kilkadziesiąt starych drzew. To naprawdę piękne miejsce, więc chciałem dowiedzieć się, co się stało i dlaczego podjęto taką decyzję — pyta zaniepokojony elblążanin.
Wycinka była legalnaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!