Reklama

Rekordowe zainteresowanie pracą na granicy. 760 podań, a 19 miejsc

21/07/2014 18:04

Około 2 tys. zł na rękę, praca stała, choć trudna. Kto by tak chciał? Ponad 760 osób. Tyle zgłoszeń napłynęło na nabór do pracy w służbie celnej. Problem w tym, że przyjętych zostanie tylko 19. 



Izba Celna w Olsztynie prowadzi nabór do pracy na przejściach granicznych z Rosją. Zatrudnionych ma zostać 19 osób, 11 do służby w Grzechotkach i 8 w Bezledach. W ubiegłym tygodniu zakończono przyjmowanie zgłoszeń.

— Otrzymaliśmy ich dokładnie 764, w zdecydowanej większości to osoby z województwa warmińsko-mazurskiego, między innymi Braniewa i Elbląga — mówi Ryszard Chudy, rzecznik prasowy Izby Celnej w Olsztynie.


Celnicy nie ukrywają, że rekordowe zainteresowanie odzwierciedla sytuację na rynku pracy. Ta jest daleka od dobrej. W województwie stopa bezrobocia wynosi 20, 5 procent, a w Elblągu 17,1 proc. (dane za maj).

— Jako służba celna jesteśmy zresztą chyba jednym z większych pracodawców w regionie. W tej chwili zatrudniamy 1000 osób — dodaje Ryszard Chudy.

Obecnie zgłoszenia są weryfikowane pod względem formalnym. 

— Nie wymagamy konkretnych kwalifikacji. Chętni muszą jednak spełniać kilka podstawowych warunków, takich jak: posiadanie polskiego obywatelstwa, co najmniej średnie wykształcenie, nie mogą być karani — wylicza Chudy. — Rekrutacja składa się z kilku etapów, w tym egzaminu z wiedzy ogólnej miedzy innymi odnośnie organizacji państwa oraz testów psychologicznych i sprawnościowych. 
Ci, którzy osiągną najlepsze wyniki, zostaną przyjęci do służby przygotowawczej.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama