Reklama

Strajk ostrzegawczy w ZUS. Pracownicy walczą o wyższe wynagrodzenia

W środę, 17 czerwca, w całej Polsce, również w elbląskim oddziale Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, odbędzie się dwugodzinny strajk ostrzegawczy pracowników. Powodem protestu są trwające w ZUS negocjacje płacowe. Związki zawodowe nie zgadzają się na propozycje finansowe przedstawione przez władze Zakładu.

Pracownicy ZUS na dwie godziny odejdą od swoich biurek i wezmą udział w strajku ostrzegawczym. Z tego powodu między godz. 8 a 10 w niektórych placówkach Zakładu, również w Elblągu, mogą wystąpić utrudnienia w obsłudze klientów. Zakład apeluje o wyrozumiałość i prosi, aby w miarę możliwości wizyty zaplanować po godz. 10 lub w innym terminie. Zachęca także do korzystania z portalu eZUS oraz aplikacji mobilnych. Infolinia będzie działała bez zmian, jednak czas oczekiwania na połączenie z konsultantem może się wydłużyć.

Związki chcą 1200 zł, ZUS proponuje 220 zł

Organizacje związkowe, zrzeszające około 40 proc. pracowników ZUS, domagają się podwyżki wynagrodzeń zasadniczych o 1200 zł brutto na etat. Ostatnia propozycja zarządu ZUS przewidywała 220 zł brutto podwyżki oraz jednorazową nagrodę w wysokości 4 tys. zł brutto dla każdego pracownika.  Związkowcy odrzucili tę propozycję.

Reklama

- Zarząd ZUS przedstawił realne i odpowiedzialne rozwiązania finansowe. Zaproponowaliśmy możliwe podwyżki i nagrody, które są maksimum tego, co moglibyśmy wypłacić w ramach obecnego budżetu Zakładu. Chcieliśmy zagwarantować naszym pracownikom wyższe pensje już w tym miesiącu z wyrównaniem od stycznia. Niestety, całkowite odrzucenie porozumienia płacowego przez związki zawodowe blokuje realne możliwości zwiększenia wynagrodzeń pracowniczych – mówi członek zarządu ZUS Paweł Jaroszek.

Zakład podkreśla, że spełnienie postulatów oznaczałoby zwiększenie funduszu wynagrodzeń o ponad 1 mld zł tylko w 2026 roku. Przypomina również, że w ubiegłym roku kilkukrotnie zwracał się do ministra finansów i gospodarki o zwiększenie funduszu wynagrodzeń ponad ustalone 3 proc.

Zgodnie z funkcjonującym w ZUS Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy, podwyżki wynagrodzeń są elementem corocznych negocjacji z zakładowymi organizacjami związkowymi. Bez zgody związków zawodowych pracodawca nie może samodzielnie podjąć decyzji w tym zakresie.

ZUS przypomniał, że strajk ostrzegawczy to przewidziany prawem etap sporu zbiorowego. Spór zgłoszony przez ZUS do Okręgowego Inspektora Pracy dotyczy poprawy warunków pracy poprzez dostosowanie warunków zatrudnienia do liczby nałożonych na ZUS zadań oraz relacji interpersonalnych w obszarze etyki. W tym zakresie strajk ostrzegawczy jest legalny i jako taki może być przeprowadzony tylko raz.

Ruszyło referendum strajkowe

Związkowa Alternatywa rozpoczęła referendum strajkowe wśród pracowników ZUS. Głosowanie rozpoczęło się 16 czerwca i potrwa do 6 lipca. Odbywa się w trybie zdalnym, a udział mogą w nim wziąć wszyscy pracownicy Zakładu.

– Nasz cel to realizacja pilnej potrzeby pracowników ZUS, czyli podwyżka wynagrodzeń zasadniczych o 1200 zł brutto. Nasz związek zdecydował się na referendum, ponieważ wbrew prawu ZUS odmówił prowadzenia sporu zbiorowego na tle płacowym. Pracodawca zaproponował podwyżkę płac o zaledwie 200 zł i odstąpił od rozmów. W tej sytuacji zgodnie z przepisami ZwiązkowaAlternatywa podjęła decyzję o referendum strajkowym – podkreśla związek.

Jeżeli w referendum weźmie udział co najmniej połowa zatrudnionych, a większość zagłosuje „za”, w połowie lipca może dojść do pierwszego w historii Zakładu Ubezpieczeń Społecznych strajku.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/06/2026 17:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama