W poniedziałek, 31 października, Sąd Okręgowy w Elblągu ma ogłosić wyrok w sprawie Jana G., pseudonim Kulawy. Tym samym dobiegnie końca proces stojący pod znakiem kilku rekordów. Kolejny może paść podczas ostatniego akordu tej głośnej sprawy.
W sumie w kończącym się procesie oskarżonych jest 15 osób, w tym także żona „Kulawego” Teresa L-G. Trwający już sześć lat poszlakowy proces „Kulawego” jest rekordowy pod wieloma względami. Kulawy wsławił się na przykład tym, że na jego wniosek sąd przez prawie półtora roku musiał odczytywać całe akta sprawy, ponad 200 tomów (55 tysięcy stron!).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!