Reklama

Reksio i inni w wigilijny wieczór

16/12/2012 10:00

Nie lada atrakcję przygotowała telewizja Planete+ na wigilijny wieczór dla miłośników polskich kreskówek. 24 grudnia, w najlepszym czasie antenowym (o godzinie 20.45), wyemitowany zostanie najnowszy film Sławomira W. Malinowskiego, elbląskiego dziennikarza i filmowca, zatytułowany "Reksio i inni".


Ten obraz to historia Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej, w którym narodzili się legendarni już bohaterowie polskich bajek: Bolek i Lolek, Reksio, Baltazar Gąbka, Kapitan Kliper, Pampalini łowca zwierząt, Marceli Szpak, Błękitny rycerzyk i wielu, wielu innych.




— Początki tego studia, to historia niemal jak z bajki — mówi reżyser Sławomir Malinowski. — A wszystko wzięło swój początek dwa lata po wojnie w redakcji katowickiej "Trybuny Robotniczej”. A cóż miała "Trybuna Robotnicza" do bajek? No..., na początku nic. Zupełnie nic. Ale miała za to uzdolnionych plastyków, którzy w dobie braku aparatów fotograficznych, a także i fotografów często rysowali jakieś zdarzenie, ilustrując publikowane teksty. Gdy redakcja wzbogaciła się w aparaty, stali się niepotrzebni. Zdzisław Lachur, plastyk i entuzjasta animacji, powiedział: zacznijmy robić filmy animowane. Na starych kliszach rentgenowskich, które czyścili w rzece, wprawiali się w rysowaniu kadrów, mając za wzór fragmenty taśm z bajkami Walta Disneya.


I kto by wówczas uwierzył, że już w latach siedemdziesiątych zrealizują aż 392 filmy! To był chyba najlepszy okres w dziejach studia. Powstają nowe serie, w tym: „Miś Kudłatek”, „Kangurek Hip-Hop” czy „Pampalini łowca zwierząt”. Wszystkie mają wspólny mianownik – pomagają dzieciom poznać i zrozumieć świat. I ten bliski i ten bardzo daleki.
Rok ‘77 jest historycznym nie tylko dla niego, ale i dla całej polskiej animacji. Na ekrany kin wchodzi bowiem „Wielka podróż Bolka i Lolka”, pierwszy polski pełnometrażowy film animowany. Wielka podróż i wielki sukces. Możemy nie tylko śledzić wyczyny bohaterów, ale i słyszeć, co mówią. 




— W moim filmie biorą udział legendarni twórcy, z czego, nie ukrywam, jestem dumny — zdradza elbląski filmowiec. — Pośród nich prawdziwy czarodziej dźwięku Otokar Balcy, który zdradza, jak niegdyś powstawały efekty dźwiękowe oraz Marian Wantoła – jeden z pierwszych i najlepszych animatorów. To on wyczarowywał Bolka i Lolka i Reksia.
Reżyser i jego bohaterowie zdradzają nam tajniki polskiej animacji, prezentują technologie, jakimi przez dziesięciolecia posługiwano się, by tworzyć wspaniały świat wyobraźni. Oczywiście nie zabraknie i najnowszych produkcji, ot chociażby pełnometrażowego filmu o Mikołaju Koperniku, czy właśnie realizowanej serii „Kuba i Śruba”.
—

Do dzisiaj bajki z Bielska-Białej wywołują w nas żywe, pozytywne reakcje, wspominamy je z sentymentem, wzruszeniem, okraszanym jakże często łezką w oku — dodaje Sławomir Malinowski.
— Dlaczego? Bo tak mocno zapadły nam w świadomości, jako że niegdyś był tylko jeden, a później dwa programy telewizyjne? Gdyby były złe, nie wspominalibyśmy ich dobrze. Bo nie było innych filmów rysunkowych? Znowu błąd. Telewizja polska już w latach 60. nadawała, fakt, że niezbyt często, ale jednak, bajki Disneya. Klasyczne były wyświetlane w kinach. No więc dlaczego? Odpowiedź jest chyba prosta.

Tak prosta, że wielu nawet nie bierze jej pod uwagę: Ponieważ oprócz tego, że bawiły i pokazywały świat, i ten daleki i ten bliski, również wychowywały, wpajając dzieciom ponadczasowe wartości, do których szczególnie dzisiaj wzdychamy z utęsknieniem...

Bajki, które wychowują
Mocną stroną najnowszego filmu Sławomira W. Malinowskiego jest także sposób narracji, jaką prowadzi reżyser, by wciągnąć widza w nurt historii bielskiego studia. Już pierwsza, wprowadzająca sekwencja zaskakuje. Czym? Przekonacie się, oglądając film. Warto także zwrócić uwagę na problem, jaki podejmuje autor: dlaczego polskie bajki powinny powstawać i dlaczego nasze dzieci powinny się na nich wychowywać?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama