Jest pierwszym człowiekiem, który dokonał tej sztuki. Pochodzący z Elbląga Sebastian Karaś przepłynął wpław 100 kilometrów w Morzu Bałtyckim z Kołobrzegu na Bornholm. Na metę dotarł w nocy z wtorku na środę.
To niecodzienne wyzwanie Sebastian Karaś rozpoczął w miniony poniedziałek (28.08) po wielu ciężkich przygotowaniach. To była jego druga próba zmierzenia się z dystansem 100 kilometrów w Morzu Bałtyckim. Pierwsza, przed rokiem, zakończyła się niepowodzeniem. W wyniku tzw. martwej fali oraz następstw choroby morskiej pływak został zmuszony do przerwania próby po 8 godzinach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!