Reklama

Skakał po samochodzie, bo pokłócił się z dziewczyną

17/08/2017 11:47

Policjanci z Elbląga zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który uszkodził samochód-lawetę, na który wspiął się po kłótni z dziewczyną. Jak powiedział policjantom, skakał po dachu, bo "chciał wyładować złość". Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia.

Zdarzenie miało miejsce w czwartek (17.08) około godz. 2 na ulicy Szucha w Elblągu.
— Właściciel citroena-lawety zauważył jak młody mężczyzna skacze po dachu jego samochodu. Zadzwonił pod numer 997, a policjanci zatrzymali wandala na gorącym uczynku — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — 21-latek przyznał, że chwilę wcześniej pokłócił się z dziewczyną i dla odreagowania wszedł na samochód i zaczął po nim skakać.

Starty, jakich dokonał, to 1000 zł. Za swój czyn odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama