Reklama


Skejtowcy nareszcie mają własne miejsce



16/06/2013 17:57

Bowl, bank, jumo box, zjazd, manual box, piramida i inne atrakcje skateparku, powstałego na placu między ulicami Mickiewicza i Żeromskiego, są już do dyspozycji miłośników deskorolek, łyżworolek i rowerów.


— Skatepark spełnia wszystkie normy i został certyfikowany przez inżynierów, którzy zajmują się tego typu obiektami — podkreśla Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego elbląskiego ratusza. 


Elbląscy skejtowcy długo czekali na swoje miejsce do ćwiczeń. Specjalny tor miał im być oddany już z początkiem lipca ubiegłego roku. Ale wtedy nie było jeszcze nawet wykonawcy. Do grudnia firma, która wygrała przetarg uporała się jedynie z robotami ziemnymi. Prezentu pod choinkę też więc nie było. Prace zostały odebrane z końcem maja


— Chcemy oddać skatepark amatorom sportów ekstremalnych. W tym tygodniu planujemy spotkanie ze stowarzyszeniami, które zrzeszają takie osoby. Wspólnie zastanowimy się jak aktywnie wykorzystać nowy obiekt — zapowiada Andrzej Bugajny dyrektor Centrum Sportowo-Biznesowego, administrator skateparku.

Na budowę skateparku z kasy miasta popłynęło 456 tys. zł. gog



[gallery=4]45002[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama