Na Kanale Elbląskim coraz częściej dochodzi do niebezpiecznych incydentów z udziałem skuterów wodnych. Choć ich obecność na trasie nie jest zabroniona, wielu użytkowników ignoruje przepisy, stwarzając zagrożenie dla turystów i niszcząc infrastrukturę kanału. Zarządcy przyznają, że są wobec problemu niemal bezsilni.
Unikatowy na skalę światową Kanał Elbląski niszczony jest przez użytkowników skuterów wodnych. Zarządcy tej zabytkowej drogi wodnej przyznają, że mają ograniczone możliwości reagowania. – Zdarza się, że ukarani mandatem wprost mówią, iż dalej będą szaleć na skuterze – mówi Marian Kidaj, dyrektor Urzędu Żeglugi Śródlądowej w Gdańsku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze