Śmierć 19-letniego Oliwiera po policyjnej interwencji w Elblągu wciąż budzi wiele pytań. Śledztwo zostało przekazane prokuraturze w Toruniu, a kluczowe dla sprawy mają być pełne wyniki sekcji zwłok oraz opinie biegłych. Tymczasem w internecie pojawiły się nowe nagrania z tamtej nocy. Matka zmarłego nastolatka apeluje o rzetelne i niezależne wyjaśnienie przebiegu wydarzeń.
W czwartek 25 września, decyzją Prokuratora Regionalnego w Gdańsku, sprawa została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Jak poinformowała prok. Ewa Ziębka, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Elblągu, wniosek o przekazanie śledztwa poza elbląski okręg złożyła mama Oliwiera oraz jej pełnomocnik. Prokuratura przychyliła się do tego wniosku.
Postępowanie jest na wczesnym etapie. Prokuratura wciąż gromadzi materiał dowodowy i oczekuje na wyniki badań toksykologicznych oraz histopatologicznych, które mają pomóc w ustaleniu przyczyny zgonu. Śledztwo prowadzone jest w kierunku przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji oraz nieumyślnego spowodowania śmierci. Do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.
Przypomnijmy. Zgłoszenie na numer alarmowy dotyczyło agresywnego zachowania 19-latka i rzekomego uszkadzania samochodów. Policjanci szybko odnaleźli Oliwiera. Według ich relacji był pobudzony, nie reagował na polecenia i ugryzł jednego z funkcjonariuszy. Zastosowano wobec niego środki przymusu bezpośredniego: gaz pieprzowy, pałkę służbową i kajdanki. Następnie przekazano go ratownikom medycznym. Następnego dnia zmarł w szpitalu.
W sporządzonej po interwencji notatce zapisano, że nie potwierdzono uszkodzeń pojazdów, o których mówił zgłaszający sąsiad.
Sekcja zwłok została przeprowadzona 22 sierpnia. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Elblągu, nie wykazała ona obrażeń, które mogłyby jednoznacznie wskazywać na przyczynę zgonu. – Biegły sądowy musi jeszcze otrzymać wyniki badań toksykologicznych i histopatologicznych. Do tego czasu nie można przesądzać, co doprowadziło do śmierci – przekazała prok. Ewa Ziębka.
W komunikacie z 19 września poinformowano, że protokół sekcji zwłok nadal nie został przekazany, właśnie z powodu braku wyników dodatkowych analiz. – Na chwilę obecną brak jest podstaw do stwierdzenia, czy interwencja policyjna miała związek ze śmiercią Oliwiera B. – dodano.
Policjanci biorący udział w interwencji nie zostali zawieszeni w obowiązkach służbowych.
– Gdyby na etapie interwencji funkcjonariusze popełnili rażące błędy, to od razu zostaliby zawieszeni. Tak się jednak nie stało. Z naszych ustaleń i wstępnych wyników sekcji zwłok nie wynika, aby działania policjantów przyczyniły się do śmierci 19-latka. Nie stwierdzono bowiem obrażeń, które mogłyby wskazywać na bezpośrednią przyczynę zgonu. Ostateczne ustalenia należą jednak do prokuratury i biegłych – powiedział Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Tymczasem w sieci pojawiły się nowe nagrania z wydarzeń tamtej nocy. Materiały te mogą rzucić nowe światło na okoliczności, które doprowadziły do śmierci 19-latka.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Są na szczęście nagrania, wszyscy doskonale widzą jak zachowywał się sąsiad i policja. Przepłakałam morze łez, a nie znałam tego chłopaka. Mam nadzieję, że wszystkie winne osoby zostaną ukarane. Ludzie nie są ślepi, widzą nagrania. Śmieszne co mówi policja. To jest kpina, że jeszcze nikt nie jest zatrzymany. Wstyd dla służb.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Na każdym kroku widać nieudolność pseudo policji i ratownictwa medycznego dlaczego nie ratowali chłopaka czy ta lekarka była kompetentna w 21 wieku nie umieją już udzielić pomocy konowały medyczne a co do policji to chyba się znali z tym panem sąsiadem podać nazwiska do publicznej wiadomości wszystkich którzy przyczynili się do śmierci Oliwiera
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Są na szczęście nagrania, wszyscy doskonale widzą jak zachowywał się sąsiad i policja. Przepłakałam morze łez, a nie znałam tego chłopaka. Mam nadzieję, że wszystkie winne osoby zostaną ukarane. Ludzie nie są ślepi, widzą nagrania. Śmieszne co mówi policja. To jest kpina, że jeszcze nikt nie jest zatrzymany. Wstyd dla służb.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.