Tomasz Stopierzyński to czterokrotny medalista brydżowych mistrzostw Polski osób słabowidzących i niewidomych.
- Masz 63 lata, a w brydża zacząłeś grać jako...
- ...ośmiolatek. Potem grałem oczywiście podczas studiów na olsztyńskiej Akademii Rolniczo-Technicznej, no i tak jest do dzisiaj, bo brydż cały czas sprawia mi olbrzymią przyjemność. A że moje szare komórki też się z tego cieszą, bowiem są zmuszane do wysiłku, więc po co to zmieniać (śmiech). - Twoje największe ubiegłoroczne sukcesy to...
- ...cztery medale mistrzostw Polski osób słabowidzących i niewidomych: dwa złota w turniejach na maksy i w mikstach oraz dwa srebra drużynowo i na impy. - Był to pewnie twój najlepszy sezon?
- Nie, bo rok wcześniej wywalczyłem pięć medali: dwa złote, dwa srebrne i brązowy. - Ale nie wystarczyło to wtedy do wygrania głosowania na Sportowca bez Barier, bo zająłeś wówczas drugie miejsce.
- Tym bardziej się cieszę, że tym razem się udało. - Wyjaśnij zasady, według których rozgrywane są brydżowe zawody osób słabowidzących i niewidomych.
- Przede wszystkim gramy razem, bez podziału na słabowidzących i niewidomych. Gramy oczywiście kartami z oznaczeniami brajlowskimi. - A jak przebiega licytacja? Przecież normalnie odbywa się to za pomocą kaset licytacyjnych (zestaw karteczek, które odpowiadają odzywkom brydżowym - red.)?
- W przypadku niewidomych nie wchodzi to w grę, więc po prostu licytuje się głosowo. Warto zaznaczyć, że każdy mistrzowski turniej to spory wysiłek intelektualny, bo składa się z ponad 80 rozdań. A to oznacza, że o każdy medal rywalizuje się przez dwa dni, grając przed południem i po południu, co chyba dla każdego brydżysty jest sporym obciążeniem.
* Czołówka głosowania sms-owego: 1. Tomasz Stopierzyński (brydż niewidomych i słabowidzących, OKS Warmia i Mazury), 2. Katarzyna Zubowicz (wyścigi na wózkach, paranarciarstwo biegowe i kolarstwo szosowe, Smok Orneta), 3. Krzysztof Wojtaszek (siatkówka na siedząco, Atak Elbląg).
mdryh
[media]608960[/media]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!