Odpowiadając na zapytanie uprzejmie informuję, iż ze zdziwieniem przeczytałem zarzuty, jakie czytelnicy Dziennika Elbląskiego stawiają władzom naszego miasta w związku z przeprowadzonymi postępowaniami konkursowymi na dyrektorów elbląskich publicznych przedszkoli, publicznych szkół i publicznych placówek oświatowych, w których z dniem 31 sierpnia 2012r. upływa okres powierzenia stanowiska dyrektora.
W szczególności zdumienie moje wzbudziło oburzenie „społeczności nauczycielskiej” dotyczące konkursu na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr 18 w Elblągu. Postępowanie konkursowe mające na celu wyłonienie kandydata na dyrektora Szkoły Podstawowej nr 18 w Elblągu (także wszystkie pozostałe) zostało przeprowadzone zgodnie z regulaminem konkursu określonym rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 8 kwietnia 2010r. w sprawie regulaminu konkursu na stanowisko dyrektora publicznej szkoły lub publicznej placówki oraz trybu pracy komisji konkursowej (Dz. U. Nr 60, poz. 373 ze zmianami). Jako przewodniczący komisji konkursowej mającej wyłonić kandydata na dyrektora Szkoły Podstawowej nr 18 w Elblągu (analogicznie wszystkich pozostałych) mogę autorytatywnie stwierdzić, iż z analizy dokumentacji przebiegu konkursu na dyrektora Szkoły Podstawowej nr 18, a w szczególności z protokołu z dnia 27 czerwca 2012r., który został podpisany przez wszystkich czternastu członków komisji konkursowej wynika, że nie było żadnych nieprawidłowości (nie miało miejsce nieuzasadnione niedopuszczenie kandydata do postępowania konkursowego, komisja konkursowa procedowała w pełnym składzie, nie było także żadnych innych nieprawidłowości, które mogłyby wpłynąć na wynik konkursu).
Pragnę także podkreślić, iż nie tylko środowisku nauczycielskiemu wiadomym jest, że z art. 36a ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004r. Nr 256, poz. 2572 ze zmianami) jednoznacznie wynika, że kandydata na stanowisko dyrektora szkoły wyłania się w drodze konkursu i że kandydatowi tak wyłonionemu nie można odmówić powierzenia stanowiska dyrektora.
Treść listu do redakcji dowodzi, że jego autorzy nie rozumieją istoty konkursu.
W obowiązującym prawie stanowisko Rady Pedagogicznej na konkursie reprezentuje jej przedstawiciel i ma on prawo oddać głos na określoną osobę. Identyczne uprawnienie ma przedstawiciel Rady Rodziców. O wyborze kandydata na dyrektora szkoły decyduje jednak komisja konkursowa i zwycięża ten kandydat, który uzyskał bezwzględną większość głosów - nawet wtedy, gdy Rada Pedagogiczna i Rada Rodziców są innego zdania. Nadto opinia rady pedagogicznej i rady rodziców nie wiążą organu prowadzącego nawet w przypadku przedłużania powierzenia stanowiska na kolejne okresy (art. 36a ust. 14 ustawy). Co więcej w protokole konkursu ani przedstawiciel Rady Pedagogicznej ani przedstawiciel Rady Rodziców Szkoły Podstawowej nr 18 w Elblągu (także pozostali członkowie komisji) nie wnieśli żadnych uwag co do procedury jego przeprowadzenia, co potwierdzili własnoręcznymi podpisami. Informuję, że po zakończeniu konkursu na stanowisko dyrektora szkoły,
który kończy się z chwilą wyłonienia kandydata, nie ma podstaw do podjęcia czynności z zakresu administracji publicznej jedynie z zakresu prawa pracy. Prezydent Miasta Elbląga nie ma żadnej możliwości by odmówić powierzenia stanowiska dyrektora Szkoły Podstawowej nr 18 w Elblągu kandydatce wyłonionej w wyniku konkursu przeprowadzonego dnia 27 czerwca 2012r. (także kandydatom na dyrektorów innych szkół i placówek wyłonionym w konkursach). Gdyby Prezydent Miasta Elbląga odmówił wyłonionej w drodze konkursu kandydatce powierzenia stanowiska dyrektora szkoły, będzie miała ona prawo wystąpienia o powierzenie tego stanowiska na drodze sądowej.
Przybliżeniu - dla nieznających problematyki – służy także wyjaśnienie co do konstrukcji przepisów art. 36a ustawy o systemie oświaty. Prezydent Miasta Elbląga bowiem, powołując komisję konkursową, decyduje jedynie o powołaniu w jej skład przedstawicieli organu prowadzącego. Pozostałych członków komisji Prezydent Miasta Elbląga włącza w skład komisji na wniosek określonych podmiotów i bez możliwości jakiejkolwiek ingerencji. Podkreślić należy także, że komisja konkursowa wyłania kandydata na stanowisko dyrektora w głosowaniu tajnym, a każdy z jej członków dysponuje jednym głosem. Konkurs wyłania kandydata na dyrektora – jak już wcześniej wspomniałem - jeżeli jeden z uczestników otrzyma bezwzględną większość głosów obecnych członków komisji.
Reasumując informuję, iż twierdzenie autorów listu do redakcji, że konkursy
są „ustawiane” czy też, że członek komisji jest „zależny” od jej przewodniczącego,
bo sam uczestniczy w konkursie na dyrektora szkoły lub placówki oświatowej
jest - delikatnie mówiąc - błędne. Konkurs jako metoda obsadzania kierowniczych stanowisk w służbie publicznej ma obywatelom zapewnić dostęp do tej służby i jest praktyczną realizacją gwarantowanych przez Konstytucję wolności i praw publicznych (art. 60 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Zgodnie z art. 32 Konstytucji wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne, dlatego też wskazywanie na moją znajomość z kandydatami na stanowiska dyrektorów, czy też „zależność” członków komisji ode mnie jako przewodniczącego jest nieporozumieniem.
W przypadku konkursu na dyrektora Szkoły Podstawowej nr 18 w Elblągu (także wszystkich pozostałych) nie było nieprawidłowości - co stwierdzam z całą odpowiedzialnością jako przewodniczący komisji - dlatego też dalsza polemika dotycząca wyników konkursów (indywidualny głos pozostaje w sumieniu każdego
z członków komisji) jest zbędna.
W kwestii formalnej informuję, że w wyniku postępowania konkursowego, którego celem było wyłonienie kandydata na stanowisko dyrektora Zespołu Szkół Technicznych w Elblągu, na stanowisku tym nie zaszła żadna zmiana – co podnoszą autorzy listu.
Dyrektor Departamentu Edukacji, Andrzej Soja
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!