Reklama

Start Elbląg gra w sobotę z Piotrcovią Piotrków Tryb. "Nie może zabraknąć determinacji"

14/09/2012 18:32

By wygrać musimy zagrać z takim zaangażowaniem i determinacją jak przed tygodniem — mówi Jerzy Ciepliński, trener piłkarek ręcznych Startu Elbląg, o sobotnim pojedynku z Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Relacja na żywo na www.dziennikelblaski.pl od godz. 18.20.

Na inaugurację nowego sezonu nie zabrakło niespodzianek. Po pierwszej serii meczów w tabeli superligi prowadzi Start Elbląg, który przed swoją publicznością odniósł najwyższe zwycięstwo, ogrywając Politechnikę Koszalin 31:24. W sobotę drużyna Jerzego Cieplińskiego ponownie wystąpi we własnej hali. Tym razem do Elbląga przyjeżdża Piotrcovia Piotrków Trybunalski, która przed tygodniem przegrała z Łączpolem Gdynia 22:29 i wylądowała na ostatnim miejscu w tabeli.

Dla Piotrcovii właśnie rozpoczął się 26 sezon występów w elicie kraju. Ale czasy, kiedy był postrachem dla wszystkich już minęły. Klub z Piotrkowa Trybunalskiego boryka się z poważnymi problemami, także finansowymi. Wciąż jednak w tym zespole jest kilka groźnych zawodniczek. Ostatnio Piotrcovia w meczu towarzyskim pokonała reprezentację Polski juniorek 28:25.
— Przed ligą zagrałyśmy za mało spotkań sparingowych, dlatego wciąż jeszcze szukamy okazji do kolejnych towarzyskich meczów — tłumaczy Inna Krzysztoszek, była zawodniczka Piotrcovii, a obecnie trener tego zespołu (zastąpiła na tym stanowisku Stanisława Mijasa). — Do Elbląga wybierzemy się w sobotę. Do zespołu wraca po kontuzji rekonwalescentka Monika Kopertowska, a także po urlopie macierzyńskim skrzydłowa Katarzyna Sadowska (poprzednio Gleń). Brakowało ich w meczu z Łączpolem i ich powrót to będzie duże wzmocnienie.

W poprzednim sezonie elblążanki dwukrotnie przegrały z Piotrcovią 24:27 i 25:29. Teraz jednak, po letnich wzmocnieniach i udanym początku ligi, wystąpią w roli faworyta.
— Nie możemy zawieść naszych kibiców — mówi trener Startu Jerzy Ciepliński. — Liczę, że dwa punkty pozostaną w Elblągu. Warunek jest jednak taki, że musimy grać z takim zaangażowaniem i determinacją jak ostatnio w meczu z Politechniką. Kluczem do sukcesu powinna też być dobra gra w obronie.

Wszystkie zawodniczki Startu są gotowe do gry, chociaż trochę mniej w tygodniu trenowała, ze względu na chorobę, Monika Aleksandrowicz.
— Dziękujemy kibicom za świetny doping w meczu z Politechniką. Zapraszamy na nasz kolejny występ wszystkich, by ponownie byli z drużyną i pomogli jej w odniesieniu zwycięstwa — mówi dyrektor zarządzający Dariusz Bajczyk.

Mecz w hali Centrum Sportowo-Biznesowego przy al. Grunwaldzkiej 135 rozpocznie się o godz. 18.30. Bilety na spotkanie kosztują 8 i 4 zł.

Mecze 2. kolejki (wszystkie w sobotę): Olimpia Beskid Nowy Sącz — Pogoń Baltica Szczecin (16), Ruch Chorzów — KPR Jelenia Góra (16), Zagłębie Lubin — SPR Lublin (17), Sambor Tczew — Łączpol Gdynia (17), KSS Kielce — AZS Politechnika Koszalin (godz. 17), Start Elbląg — Piotrcovia Piotrków Tryb (18.30).
JK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama