Bez skrzydeł i rzutu z drugiej linii piłkarki ręczne Startu Elbląg z powodzeniem walczyły z wicemistrzem Polski przez pierwsze 30 minut. Później zeszło z nich powietrze. — Mogę przegrać, ale chcę wiedzieć, że zostawiliśmy wszystkie siły na boisku — Grzegorz Gościński, trener Startu, po meczu miał olbrzymie pretensje do swoich zawodniczek.
Szkoleniowiec Startu na konferencji prasowej po meczu dość ostro wypowiedział się o postawie swoich zawodniczek w meczu z SPR Lublin. Elbląskie szczypiornistki przegrały dzisiaj (18.01) z wicemistrzem Polski 30:40. To druga ich tak wysoka porażka w ciągu kilku dni - w sobotę w Gdyni zostały rozgromione przez Łączpol. Przegrały 25:37.Start Elbląg — SPR Lublin 30:40 (17:20)
Start: Kordunowska, Kędzierska — Frąckiewicz 1, Szlija, Szott 1, Sądej 6, Cekała 1, Wolska, Janaczek 6, Aleksandrowicz 4, Grudka, Wasak 10, Jałoszewska 1, Maksymiuk
Najwięcej bramek dla SPR: Wojtas 10, Kocela 9, Stasiak, Nestsiaruk po 5
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!