Start Elbląg rozwiązał kontrakt z Anną Lisowską, jedną z liderek zespołu występującego w ekstraklasie piłkarek ręcznych. Sama zawodniczka nie chce komentować decyzji władz klubu, przyznaje jednak, że jest bardzo zaskoczona.
— Zgodnie z kontraktem zarząd klubu ma możliwość jego rozwiązania z zachowaniem dwumiesięcznego wypowiedzenia z tytułu obniżenia przez zawodniczkę prezentowanego poziomu sportowego. Anna Lisowska rozegrała w tym sezonie 11 z 26 meczów. To jak w firmie, czy trzymałby pan u siebie kogoś kto chodzi na zwolnienia lekarskie? — tłumaczy Stanisław Tomczyński, prezes Startu Elbląg, decyzję o rozwiązaniu kontraktu z Anną Lisowską.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!