Już na treningach było widać, że wszystko idzie w dobrym kierunku — powiedział Grzegorz Gościński, trener piłkarek ręcznych Startu Elbląg, po sobotnim wygranym meczu z beniaminkiem Finepharmem Polkowice 38:24. To pierwsze zwycięstwo elblążanek w tym sezonie.
Start bez problemów pokonał w sobotę Finepharm odnosząc pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Emocje w tym meczu skończyły się praktycznie już po pierwszych 10 minutach. Gospodynie rzuciły w tym czasie 10 bramek, a rywalki zaledwie trzy. Kolejne bramki sypały się jak z rogu obfitości, elblążanki bez problemów przedziera się przez obronę rywalek i powiększały przewagę. Już po 19 minutach po raz pierwszy prowadziły 10 bramkami (17:7) i można było się zastanawiać, czy uda im się przekroczyć w tym pojedynku liczbę 40 bramek.Start Elbląg — Finepharm Polkowice 38:24 (23:13)
Start: Kordunowska, Kędzierska — Cekała 10, Janaczek 7, Wasak 5, Szlija 5, Frąckiewicz 2, Brojek 2, Jałoszewska 2, Sądej 1, Szymańska 1, Aleksandrowicz 1, Grudka, Konefał, Szott 2, Karwecka. Kary: 12 min.
Najwięcej bramek dla Finepharmu: Kasprzak 9, Matouskova 7. Kary 10 min
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!