Tych lip nie zniszczył Hitler, Stalin i komuna, kiedy w latach 50. budowano tam budynek mieszkalny. Wykończyła je decyzja urzędników. 1 września wycięto sześć stuletnich, zdrowych, pięknych lip, rosnących przy ul. Saperów 9-11. — informuje nasza Czytelniczka. Dlaczego? By zbudować nowy chodnik
Jak informuje nasza Czytelniczka, zespół urbanistyczny przy ul. Saperów jest wpisany do rejestru zabytków. — Ale najładniejsza na tej ulicy jest aleja starych pięknych lip, ciągnąca się po obu stronach ulicy — informuje pani Anna. — Te lipy miały minimum 20 metrów wysokości.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!