Wie pani jakie to jest przykre tu przyjść? Człowiek całe życie przepracował, a teraz musi przychodzić po obiad dla bezdomnych — mówi pan Franek i zaraz dodaje. — Chociaż złego słowa powiedzieć nie można. Jedzenie dobre dają i atmosfera jakby świąteczna jest.
Pan Franek jest jedną z sześćdziesięciu osób, które w poniedziałek wzięły udział w wielkanocnym śniadaniu dla bezdomnych. Organizatorem śniadania był Caritas Diecezji Elbląskiej i parafia Świętej Rodziny.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!