Jeszcze niedawno sytuacja wyglądała dramatycznie. Rezerwy Startu Elbląg, wzmocnione zawodniczkami z pierwszej drużyny, wygrywając w Poznaniu zapewniły sobie pozostanie w I lidze. — Istnienie 9-osobowego zespołu nie ma sensu — mówi trenerka elblążanek Justyna Stelina.
Młodym piłkarkom ręcznym drugiej drużyny Startu Elbląg, które mają za sobą debiutancki sezon w I lidze, pozostał do rozegrania jeden mecz. 30 kwietnia zagrają z MTS Kwidzyn. Niezależnie od wyniku mają zapewnione pozostanie w gronie I-ligowców.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!