Reklama

Ten znak ma przywrócić porządek na osiedlowych parkingach

18/05/2011 14:23

Teraz na osiedlach będzie porządek. 
Nowy znak "strefa ruchu" będzie uprawniał policję i straż miejską do podejmowania interwencji na drogach wewnętrznych, na tych samych warunkach jak na drogach publicznych — mówi Jan Korzeniowski, komendant Straży Miejskiej w Elblągu.

— Na ulicach pojawił się nowy znak - "strefa ruchu". Czy wprowadzenie tego znaku zmienia coś w pracy strażników miejskich?

Jan Korzeniowski, komendant Straży Miejskiej w Elblągu. — Do tej pory były luki w prawie. Ten znak będzie uprawniał policję i straż miejską do podejmowania interwencji na drogach wewnętrznych, na tych samych warunkach jak na drogach publicznych. Przykład? Wszędzie tam, gdzie jest znak "droga wewnętrzna" zarządca może teraz ustawić znak "strefa ruchu", co spowoduje, że każdy kierowca będzie musiał podporządkować się przepisom dotyczącym ruchu na drogach publicznych. Jeśli tego nie zrobi będzie mógł być ukarany mandatem. 
Na pewno te zmiany w prawie poprawią bezpieczeństwo na drogach osiedlowych.

— Obecnie na osiedlach kierowcy bardzo często parkują, gdzie popadnie. Gdy straż miejsca i policja będą mogły za to karać, będzie mniej miejsc parkingowych. To wada tego znaku?

— Przeciwnie. Ten znak to bardzo dobre rozwiązanie. Gdy kierowcy parkują jak chcą, jest chaos. Teraz na osiedlach będzie porządek. 


— Ten znak pozwoli straży miejskiej i policji karać mandatami osoby nieprawidłowo parkujące przed hipermarketami.
— Jeżeli zarządca dróg przy hipermarketach takie znaki postawi, to oczywiście. Gdy ktoś zaparkuje niezgodnie z przepisami, albo pozostawi wrak na parkingu hipermarketu będziemy mogli interweniować. Do tej pory nie mogliśmy tego robić. Z tym, że te znaki nie pojawią się od razu. Zarządcy dróg mają na to 24 miesiące od wejścia w życie nowelizacji ustawy o ruchu drogowym.

— Kierowcy oczekując na umycie samochodu w myjni za Gildią Kupców Żuławskich przy ul. Płk. St. Dąbka paraliżują ruch na tyłach tego obiektu. Czy znak "strefa ruchu" rozwiązałby ten problem?

— Nie. Tam problem polega na tym, że nie ma gdzie zaparkować samochodu. Z jednej strony umożliwia się komuś umycie samochodu, a z drugiej jest utrudniony wjazd.
ks

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama