Reklama

Tłumy Pasłęczan wzięły udział w Marszu Pamięci

14/04/2010 09:17



Ponad tysiąc mieszkańców Pasłęka wzięło udział we wczorajszym (13 kwietnia) Marszu Pamięci. — Był człowiekiem, który zawsze na pierwszym miejscu stawiał Polskę. Dla którego takie pojęcia jak Bóg, Honor, Ojczyzna nie były pustymi dźwiękami — mówi Krystyna Dąbrowska, nauczycielka w Przedszkolu nr 2 w Pasłęku. 
Właśnie dlatego dla pani Krystyny, wychowywanej, jak sama stwierdza, w umiłowaniu tych wartości, prezydent był zawsze bliski.


— I to nie tylko dzisiaj, gdy tylu Polaków mówi o Nim z podziwem, ale i wówczas, gdy często ci sami ludzie nie znajdowali dla prezydenta Kaczyńskiego nawet jednego dobrego słowa — dodaje Krystyna Dąbrowska.


Uczestnicy wczorajszego Marszu Pamięci przeszli z Placu św. Wojciecha na Pl. Tysiąclecia, gdzie uczestniczyli we mszy św. sprawowanej w intencji tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Pierwszej Damy i pozostałych ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.
Pani Krystyna wybiera się teraz na pogrzeb pary prezydenckiej do Krakowa.
— Pojadę z mężem i trójką dzieci. Najstarsze ma 20 lat, średnie - 18, a najmłodsze 14 lat — mówi pani Krystyna.


Do Krakowa wybiera się także Stanisław Paździor, emerytowany profesor historii w pasłęckim liceum ogólnokształcącym, przewodniczący Rady Miejskiej. — Ceniłem pana prezydenta za jego patriotyzm, prawość i uczciwość — mówi Stanisław Paździor.



Wielu uczestników marszu nie kryje goryczy. — Po tej tragedii wszyscy, bądź prawie wszyscy, mówią o zmarłym prezydencie tylko pozytywnie. A jak było wcześniej? Opluwali go — stwierdza nasz kolejny rozmówca. — Niektórzy do dzisiaj nie są w stanie powiedzieć o nim dobrego słowa, a niektórym nawet jego nazwisko i funkcja nie są w stanie przejść przez gardło. Czy pan wie, że marszałek Komorowski ani razu nie wspomniał o prezydencie po jego śmierci. Nawet w trakcie wystąpienia na zgromadzeniu narodowym. Jak tak można — mężczyzna nie kryje goryczy.
Dla niego, zapewnia, patriotyzm nie jest nic nie znaczącym słowem. Podobnie czują młodzi harcerze - uczestnicy marszu, w tym pełniące wartę przy okrytym żałobną wstęgą portrecie prezydenta, Martyna Jezierska, Aleksandra Cieklińska, Natalia Ulejczyk i Paulina Ostrowska.
— Młodzież jest patriotyczna. Kochamy Polskę, ale nie lubimy o tym, tak na co dzień mówić — stwierdzają dziewczęta.

wch[gallery=4]906[/gallery]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=jeYu3c2Bu8w[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=mXa1bng2HV0[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama