Reklama

Tragiczny dzień na Mierzei. Dwie ofiary Bałtyku w Stegnie i Sztutowie

18/08/2025 12:48

W niedzielę, 17 sierpnia, morze zabrało dwie osoby na plażach powiatu nowodworskiego. Rano w Sztutowie utonęła 69-letnia kobieta porwana przez prąd wsteczny. Po południu w Stegnie zginął 48-letni mężczyzna, który rzucił się do wody, by ratować swoje córki. Na wybrzeżu obowiązywały czerwone flagi i zakazy kąpieli.

Poranek w Sztutowie

Do pierwszej tragedii doszło przed godziną 8:00, przy wejściu na plażę nr 59. Jak relacjonują służby, kobieta spacerowała w wodzie do pasa, gdy została wciągnięta przez prąd wsteczny. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, jej życia nie udało się uratować. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia. 

Popołudnie w Stegnie

Kilka godzin później, około 14:00, na wysokości wejścia nr 64 w Stegnie 48-latek wszedł do wody, by pomóc dwóm córkom porwanym przez fale. Dziewczynki wróciły na brzeg o własnych siłach, jednak mężczyzna zniknął pod wodą. Świadkowie i ratownicy wyciągnęli go na plażę, ale pomimo reanimacji nie przeżył. 

Reklama

Trudne warunki na morzu

Tego dnia na wielu kąpieliskach w regionie zamknięto wejścia do wody z powodu wysokiej fali i silnych prądów wstecznych. Służby apelowały o respektowanie czerwonych flag i niesprzyjających komunikatów. 

Dwie ofiary w jeden dzień, na sąsiadujących plażach Sztutowa i Stegny, przy bardzo trudnych warunkach w wodzie. Ratownicy podkreślają, że prądy wsteczne są śmiertelnie niebezpieczne nawet przy pozornie niewielkiej fali, a czerwone flagi oznaczają bezwzględny zakaz wchodzenia do morza.

 

red. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/08/2025 12:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama