Nie ma widoków na pomyślne zakończenie sporu między protestującymi pracownikami Tramwajów Elbląskich, a dyrekcją spółki. Motorniczy zapowiadają, że w najbliższy poniedziałek rozpoczną strajk ciągły. To oznacza, że tramwaje tego dnia zostaną w zajezdni. Miasto już przygotowuje komunikację zastępczą.
Od stycznia tego roku motorniczy Tramwajów Elbląskich domagają się podwyżek swoich wynagrodzeń. Najpierw chcieli, by było to 2 zł do stawki zaszeregowania oraz dodatkowych wynagrodzeń za pracę w niedzielę i święta - odpowiednio 10 i 15 zł. Po wielu rozmowach motorniczy zmienili swoje postulaty i obniżyli żądania. Zaproponowali dyrekcji spółki podwyżki w wysokości 1 zł od lipca tego roku oraz złotówki od stycznia 2018 r., a także wprowadzenie dodatku za pracę w niedzielę i w święta i regulacji związanych z corocznym wzrostem wynagrodzeń od 2019 r. Ta propozycja została także odrzucona.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!