Reklama

"Trzeba pamiętać o ofiarach. To nie może się powtórzyć". 36. rocznica wprowadzenia stanu wojennego

13/12/2017 12:48

Trzeba pamiętać o tamtych wydarzeniach i ich ofiarach. Przypominać zwłaszcza młodym ludziom, że coś takiego miało miejsce i że to się nie może powtórzyć — mówi Jan Fiodorowicz, szef elbląskiej Solidarności. Delegacja związku w środę, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, złożyła wiązankę kwiatów i zapaliła znicz przy pomniku Ofiar Grudnia "70.

[article]483319[/article]W środę (13.12) przypada 36. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Delegacja elbląskiej Solidarności, na czele z jej szefem Janem Fiodorowiczem, złożyła w południe wiązankę kwiatów i zapaliła znicz przed pomnikiem Ofiar Grudnia "70.

— Jak pamiętam wprowadzenie stanu wojennego? Chodziłem wtedy do szkoły, która 18 grudnia została zamknięta. Widziałem demonstrujących, podpalone kioski na ul. 1 Maja, powybijane szyby i czołgi na ulicach — wspomina Jan Fiodorowicz. — Pamiętam także strzał z czołgu, oczywiście ślepą amunicją, który stał przy gmachu dawnej siedziby Komitetu Wojewódzki PZPR przy ul. Mickiewicza - dzisiaj znajduje się tutaj Urząd Skarbowy. To były straszne obrazy.

Szef elbląskiej Solidarności apeluje o pamięć o ofiarach stanu wojennego.
— Powinniśmy pamiętać. Według oficjalnych danych podczas stanu wojennego zginęło około 100 osób. To byli ludzie, którzy chcieli dobrze dla Polski, walczyli o nią. Dla nich cześć i chwała — mówi Jan Fiodorowicz. — Najboleśniejsze jest to, że zbrodniarze tamtych wydarzeń, ani z grudnia 1970 r., ani stanu wojennego, nie zostali osądzeni. Nikt nie poniósł odpowiedzialności za to, co się wydarzyło. To rzecz niesłychana i myślę, że w żadnym innym kraju by się nie zdarzyła.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama