Reklama

Tu nie liczy się wzrost ani siła. Tu ważne jest myślenie

19/06/2011 20:52

W tym sporcie nawet małe dziecko może wygrać z dorosłym. — Nie liczy się waga, wzrost czy wiek, bo w tym sporcie najważniejsze jest sprawne myślenie — przekonują organizatorzy mistrzostw Elbląga w szachach błyskawicznych.


Podczas piątkowych zawodów w hali MOS o mistrzowskie tytuły walczyli seniorzy i juniorzy. Do rywalizacji przystąpiło 24 zawodników .
— Różnorodność wiekowa zawodników jest bardzo duża. Są tu szachiści w wieku od 7 do 76 lat — mówił przed zawodami Bogdan Siwoń, prezes Klubu Szachowego Start Elbląg.


Organizatorzy podkreślają, że celem turnieju jest przede wszystkim łącznie pokoleń i pokazanie ludziom, że w tym sporcie nawet małe dziecko może wygrać z dorosłym.

— Nie liczy się waga, wzrost czy wiek, bo w szachach najważniejsze jest sprawne myślenie — dodaje.


Na zawodach pojawiło się jednak wielu doświadczonych w tego typu turniejach szachistów.

— Gram już ponad połowę życia. Jest to bardzo fajny sport, trzeba tu dużego wysiłku umysłowego, a do tego jest zawsze miła atmosfera — zachwala jeden z zawodników Jan Sinuk. 


— Dziś grają tu moja córka i syn. Bardzo chcą wygrać — mówi Renata Antosik, mama 7-letniego Michała i 9-letniej Agaty. 

— Najbardziej to podoba mi się dziś ten puchar dla najlepszego juniora, ale lubię tu przychodzić bo jest dobra zabawa — dodaje Agata. 


Mistrzostwa wygrał Wojciech Dąbrowski, wśród juniorów najlepszy był Robert Zakrzewski, a puchar dla najlepszego oldboya trafił do Bohdana Daliszkowiaka.

MS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama