To nie była zwykła szkolna uroczystość w SP 21. W ciszy i skupieniu słuchała prawie cała szkoła, jak uczniowie klas I i II opowiadali o prezydencie i jego żonie.
— Inicjatywa wyszła od pań uczących w klasach: I b - Magdaleny Jakubowskiej i II c - Agaty Ciesielskiej — mówi Edward Piertulewicz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 21. — Jest to tym ciekawsze, że apel przygotowały małe dzieci. Okazuje się, że nawet one odbierają to tak, jak powinny, zachowując powagę. Nie ma żartów uczniowie wsłuchują się, poznają Parę Prezydencką.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!