Czteroosobowa grupa, w której było trzech mężczyzn i jedna kobieta, postanowiła popływać łódką po Zalewie Wiślanym. Łódkę oraz silnik zabrali z przystani rybackiej w Kamionku. Gdy skończyło się paliwo, a łódka zaczęła dryfować sami, szukając pomocy, zadzwonili po policję.
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (25.07) około godz. 2 w nocy. Wtedy policjanci zostali powiadomieni o grupie osób na Zalewie Wiślanym, która ma problem z dopłynięciem do brzegu. Wszyscy znajdowali się w niewielkiej rybackiej łódce.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!