Zamiast do tarczy, mierzył do żywych istot. 66-letni mieszkaniec Pasłęka urządził sobie sadystyczne „ćwiczenia” w okolicach ulicy Dworcowej, biorąc na celownik koty. Na szczęście „polowanie” szybko zakończyli policjanci.
Brutalne zachowanie mężczyzny przerwali funkcjonariusze z Pasłęka. Z ich ustaleń wynika, że 66-latek brał sobie za cel koty, do których mierzył z karabinka pneumatycznego. Nie była to zwykła wiatrówka – broń posiadała profesjonalny celownik optyczny, który miał zapewniać większą precyzję strzałów.
Policjanci działający na miejscu zabezpieczyli sprzęt, a sprawca został zatrzymany. Za krzywdzenie zwierząt w ten sposób kodeks karny przewiduje surowe konsekwencje. O dalszym losie 66-latka zadecyduje sąd.
— Mężczyźnie może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór — informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu.

fot. KMP Elbląg
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze