Ratusz ma nowy pomysł na oszczędności. Władza chce obciąć dodatki mieszkaniowe. Obecnie dodatek mieszkaniowy nie może przekroczyć 70% wydatków na lokal. Jeżeli radni przegłosują uchwałę dodatek nie będzie mógł być większy niż 50% kosztów utrzymania mieszkania. Nowa uchwała ma wejść z początkiem przyszłego roku.
Cięcia w dodatkach mieszkaniowych to kolejny, po rozszerzeniu strefy płatnego parkowania i podwyżce cen biletów komunikacji miejskiej, pomysł na łatanie budżetu miasta kosztem portfeli elblążan.Wysokość dodatku mieszkaniowego zależy od dochodu, metrażu mieszkania i wysokości wydatków na mieszkanie tj. od mediów, ryczałtu na opał i energii elektrycznej. Jedni dostają więc 40 złotych, inni 600 złotych. Obecnie dodatek mieszkaniowy nie może być większy niż 70 proc. wydatków na lokal. Jeżeli uchwała o obniżeniu dodatków mieszkaniowych przejdzie, wysokość dodatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. wydatków. Obecnie osoba samotna, aby dostać dodatek mieszkaniowy nie może mieć większy dochód niż 12774, 2 złote brutto i metrażu mieszkania większego niż 45,5 metra. W gospodarstwie wielosoobowym dochód nie może być większy niż 910, 23 złote brutto. W przypadku rodziny dwuosobowej metraż nie może być większy niż 52 m kw., trzyosobowej 58,5 m kw., czteroosobowej 71,5 m kw., pięcioosobowej 84,5 m kw., sześcioosobowej 91 m kw.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!