Reklama

Ustawa o ochronie zwierząt to zdaniem posła duży sukces

04/10/2011 18:29

Wczoraj (4.10) obchodzony był Światowy Dzień Zwierząt. Polskie czworonogi mają w tym roku wyjątkowy powód do radości. Przyjęto nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. To duży sukces uważa Sławomir Rybicki, poseł Platformy Obywatelskiej.

- Po 14 latach od wejścia w życie ustawy o ochronie zwierząt, po wielu kolejnych próbach znowelizowania jej, pod koniec tej kadencji parlamentu wreszcie udało się radykalnie ją zmienić. Było to możliwe dzięki determinacji dużej grupy posłów i wsparciu osób, którym bliski jest los zwierząt.



— Które z zapisów znajdujących się w nowej ustawie są Pana zdaniem najważniejsze?

— Przede wszystkim zaostrzono kary za znęcanie się nad zwierzętami. W przypadkach szczególnego okrucieństwa wynosi ona do 3 lat pozbawienia wolności. Dopuszczono w charakterze strony w tego typu sprawach organizacje społeczne. Jednak fundamentalnym zapisem jest dla mnie zdefiniowanie przypadków, w których zwierzęta mogą być uśmiercane. Nadto w myśl ustawy, każdy kto napotka w lesie lub poza terenem zabudowanym porzuconego psa lub kota - w szczególności na uwięzi - musi powiadomić o tym schronisko dla zwierząt, straż gminną lub policję. Oznacza to m.in., że myśliwi nie będą mogli odstrzeliwać błąkających się zwierząt domowych

.

— W nowej uchwale znalazł się także zapis dotyczący schronisk.
— Tak. W tej kwestii również ściśle określono zasady na jakich powinny funkcjonować schroniska dla zwierząt. Dotychczas zdarzało się, że funkcję taką pełniły organizacje opieki nad zwierzętami, które z opieką tak naprawdę miały niewiele wspólnego. W tej chwili wymagania wobec schronisk są surowsze. Nowe przepisy zobowiązują również gminy do większego zaangażowania się w opiekę nad zwierzętami. Gminy będą miały obowiązek stałego monitorowania i nadzoru nad bezdomnymi zwierzętami. Co roku będą musiały również przygotowywać program opieki nad zwierzętami. 



— Uchwała, uchwałą ale chyba nie wiele ona zmieni jeśli my sami nie zmienimy swojego stosunku do zwierząt? Może przydałby się jakiś program edukacyjny, zakrojony na szeroką skalę.

— Uważam, że miarą człowieczeństwa jest stosunek do słabszych, w tym i zwierząt. Cały czas jednak musimy edukować społeczeństwo, ale jest to rola nie tylko państwa, ale także was - mediów. Oczywiście, w kwestii ochrony praw zwierząt nastąpił wyraźny postęp. Gdy kilka lat temu próbowałem wprowadzić  zakaz strzelania do psów i kotów, nie udało mi się, zwyciężyło lobby myśliwskie. Teraz jesteśmy wrażliwsi, mamy większą świadomość. To właśnie ta świadomość ostatnio zwyciężyła w sejmie. 



—Trudno nie zadać tego pytania. Czy ma Pan jakieś zwierzęta?

— Mamy w domu 11-letniego berneńczyka Barrego i dwa koty, choć przyznaję, że koty to pupile mojej żony. Zwierzęta towarzyszą nam od zawsze.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama