Czy konkursy na dyrektorów elbląskich placówek oświatowych są "ustawione"? Tak - przynajmniej zdaniem autorów (grupy nauczycieli i rodziców) listu jaki dotarł do naszej redakcji. Władze miasta odrzucają takie oskarżenia.
"Społeczeństwo powinno dowiedzieć się o ustawionych konkursach na stanowiska dyrektorów elbląskich placówek" - stwierdzają autorzy listu. "Zniesmaczeni" - jak zaznaczają - nauczyciele i rodzice, podają przykład - ze Szkoły Podstawowej nr 18. Dotychczasowa dyrektor osiemnastki, przegrała tam konkurs ze swoją kontrkandydantką - nauczycielką przyrody ze Szkoły Podstawowej nr 1. Dyrektor "poległa" mimo, że była, przynajmniej zdaniem autorów listu, "przygotowana merytorycznie na szóstkę z plusem", "wspaniałym menagerem" oraz "osobą, która podniosła szkołę z ruin głębokiego socjalizmu". Dlaczego tak wszechstronnie przygotowana osoba przegrała konkurs? Nasi informatorzy nie odpowiadają na to wprost, ale zwracają uwagę na to, że kontrkandydatka dyrektorki ma być koleżanką dyrektora Departamentu Edukacji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!