Jeszcze na dobre nie rozpoczął się sezon grzewczy, a strażacy już wyjeżdżają do pożarów, których przyczyną jest zapalenie się sadzy w zapchanym kominie. Jak twierdzą strażacy, ludzie nie do końca zdają sobie sprawę z grożącego im niebezpieczeństwa i rzadko korzystają z usług kominiarskich
Jak mówi kpt. Przemysław Siagło, rzecznik prasowy komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu, jedno z takich zdarzeń miało miejsce w minioną sobotę w Pasłęku. Dlatego też ratownicy tradycyjnie już przypominają o konieczności czyszczenia kominów i sprawdzania instalacji grzewczych. Zapchane kominy mogą bowiem doprowadzić do tragedii. Tymczasem tylko w ubiegłym sezonie elbląscy strażacy odnotowali ok. 40 pożarów, których przyczynami były zapalenie się sadzy w kominach lub nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych. Jak dodaje rzecznik elbląskiej straży, pożary sadzy w kominie należą do bardzo niebezpiecznych, głównie ze względu na możliwość przeniesienia się ognia na wszystkie kondygnacje w budynku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!