Reklama

W Aniołowie powstanie urokliwe miejsce spotkań

15/02/2013 12:12

Pasłęccy radni już zadecydowali: gmina pożyczy Stowarzyszeniu na Rzecz Rozwoju Wsi "Aniołowo" 20 tysięcy złotych. Dzięki temu w centrum miejscowości powstanie urokliwe miejsce spotkań plenerowych Anielski Zakątek. Z przyszłych atrakcji cieszą się przede wszystkim dzieci.

Gdyby nie dobra wola pasłęckiego samorządu, stowarzyszenie nie mogłoby przystąpić do konkursu na zagospodarowanie centrum wsi.

— Chodziło o pieniądze unijne, a je dostaje się dopiero po zrealizowaniu projektu. Nie byłoby nas stać na wcześniejsze wyłożenie 20 tysięcy złotych z własnych kieszeni. Gdyby gmina nam ich nie pożyczyła, o unijnym dofinansowaniu moglibyśmy zapomnieć — mówi Halina Cieśla, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi "Aniołowo".

Stowarzyszenie pozyskało pieniądze (umowa z marszałkiem została podpisana jesienią) za pośrednictwem stowarzyszenia Łączy nas Kanał Elbląski - Lokalna Grupa Działania. Projekt "Anielski Zakątek - miejsce spotkań plenerowych" znalazł się na pierwszym miejscu rankingowej listy konkursowych propozycji.

Właściwie Anielski Zakątek już od kilku lat zwraca uwagę przejeżdżających przez tę wieś - i nierzadko zatrzymujących się w niej - turystów. Wzrok przyciągają drewniane anioły z sentencjami na każdy dzień tygodnia. Będzie ich jeszcze więcej.

— A w otoczeniu wykonanych przez nas samych aniołów pojawią się ławeczki, stolik i przede wszystkim sprężynowe bujawki, karuzela, huśtawki, stół do ping - ponga — wymienia pani prezes. — Powstanie plac zabaw z prawdziwego zdarzenia. Mały zestaw: drabinki ze ślizgawką, który kupiliśmy za wcześnie pozyskane pieniądze to tylko jego zalążek. Posadzimy nowe krzewy i kwiaty.

Jak podkreśla Halina Cieśla, to mieszkańcy zadecydowali o tym, jak ma wyglądać centrum ich wsi.

— Spotkaliśmy się na miejscu i zrobiliśmy swoistą burzę mózgów. Okazało się, że chcemy, żeby dzieci, młodzież i dorośli mieli jakiś cichy, ocieniony drzewami zakątek, gdzie będą mogli w otoczeniu aniołów odpocząć, zrelaksować się — mówi pani Halina.

Roboty rozpoczęły się już jesienią ubiegłego roku. Mężczyźni zaczęli grodzić teren. Drewno stowarzyszenie kupiło za przysłowiową złotówkę od jednej z morąskich firm. 

— Teraz czekamy na trochę cieplejsze dni, żeby znowu ruszyć do pracy — zapowiada pani prezes. — Musimy teren dokładnie posprzątać, w tym oczyścić z kamieni, żeby dzieci mogły się tu bezpiecznie bawić. Właśnie z myślą o ich bezpieczeństwie stawiamy też ok. 100-metrowy płot, który odgrodzi plac od biegnących w pobliżu dwóch dróg.

Mieszkańcy chcą też przywrócić do życia pompę, która też ma szansę stać się atrakcją tego miejsca.

— Teren jest trochę pochylony. Jak mówią nasi najstarsi mieszkańcy, a i oni słyszeli to od swoich rodziców i dziadków, w tym miejscu najprawdopodobniej kiedyś suszono len, najpierw polewając wodą z tej właśnie pompy. Może wrócimy kiedyś do tych tradycji? — pani Halina snuje już nowe plany.

Podobno z tego ujęcia płynęła kiedyś wręcz źródlana woda.
— Turyści, którzy zatrzymywaliby się w naszym Anielskim Zakątku, mogliby nie tylko odpocząć na ławeczce, zastanowić się nad anielskimi sentencjami, ale i umyć ręce, czy - w gorące dni - po prostu ochlapać się wodą — mówi pani prezes.
Anielski Zakątek ma być otwarty na IX MIędzyregionalny Zlot Miłośników Aniołów, który w tym roku odbędzie się 28 i 29 czerwca.
Grażyna Gosk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama