Reklama

W czerwcu sąd zadecyduje, czy Tomasz M. jest dzieciobójcą

03/06/2011 11:40

Dzisiaj (3.06) nie udało się zakończyć procesu Tomasza M., oskarżonego o śmiertelne pobicie w 2008 roku półtorarocznego Szymonka. Rozchorował się ostatni ze świadków, którego sąd musi przesłuchać.
— W tej sytuacji świadek zostanie przesłuchany w domu — zdecydował przewodniczący sprawie sędzia Piotr Żywicki.


Sąd przesłuchał dzisiaj dwóch policjantów, którzy brali udział w śledztwie dotyczącym śmierci dziecka. Został również odtworzony film nagrany podczas wizji lokalnej w mieszkaniu przy ul. Nowowiejskiej, gdzie doszło do tej tragedii. Na ponad 6-minutowym nagraniu widać pokoik Szymonka, jego łóżeczko, zabawki i wiodący do niego przedpokój.

— Film został nagrany w świetle zastanym, rzeczywistym — wyjaśniał świadek, policyjny technik, który jest autorem filmu. — Jedynie niektóre sceny były nagrane przy świetle zapalonym w przedpokoju.
 Dlatego większość ujęć pokazujących tonęła w ciemności i niewiele można było zobaczyć na ekranie.



— Ale ludzkie oko jest dużo bardziej czułe niż kamera — tłumaczył policyjny technik. — To co ja widziałem gołym okiem, nie mogło być zarejestrowane na taśmie.

Ten eksperyment miał pokazać okoliczności w jakich półtoraroczny chłopiec doznał urazu i ewentualnie obalić linię obrony oskarżonego.


Przypomnijmy: półtoraroczny Szymon zmarł 29 grudnia 2008 roku. Przyczyną śmierci był krwotok wewnętrznego, wywołany silnym uderzeniem w brzuch. Sekcja wykazała, że dziecko miało pękniętą wątrobę, stłuczone serce i nerki.
O śmiertelne pobicie chłopca oskarżony został Tomasz M., konkubent matki chłopca Mężczyzna nie przyznał się do winy. Tłumaczy, że to był wypadek. Miał w trakcie karmienia chłopca, potknąć się o jakąś zabawkę leżącą na podłodze, a upadając oprzeć się na brzuchu chłopca. 
Prokuratura twierdzi z kolei, że mężczyzna uderzył chłopca w brzuch. Grozi mu do 12 lat więzienia.


Rafał Maliszewski

Złamana ręka bo się przewrócił. Dwa miesiące później nie żył

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama