W "elbląskim" powietrzu przekroczone zostały normy benzopirenu, groźnego gazu, który odpowiada za rozwój nowotworów. Winni są m.in. domowi palacze śmieci i właśnie im wypowiada wojnę prezydent miasta. Na ulice wyruszyły antysmogowe patrole.
Chociaż z elbląskim powietrzem nie jest tak źle, jak z krakowskim, czy katowickim, to jednak przekroczone są w nim normy zawartości benzopirenu. W większości przypadków ten gaz "ulotnił" się z gospodarstw domowych: pieców, kotłów na węgiel, zwłaszcza tych przestarzałych. Benzopiren powoduje raka, uszkadza nadnercza, wątrobę, układ odpornościowy i krwionośny.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!