Polecamy artykuł Lecha Słodownika z piątkowego wydania Dziennika Elbląskiego.
Największym pracodawcą dla kobiet po I wojnie światowej była elbląska fabryka tabaki i cygar "Loeser & Wolff". Pracowało w niej kilka tysięcy kobiet, przede wszystkim w Elblągu i w filiach w Braniewie, Malborku oraz Starogardzie Gdańskim. Elbląską fabrykę otaczały ulice Królewiecka, Odzieżowa i ks. W. Osińskiego. Wejście główne dla pracowników biurowych było od ul. Królewieckiej, a dla robotnic od ul. Odzieżowej, gdzie w bramie wejściowej były zegary kontrolne.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!