Piłkarki ręczne Startu Elbląg przez całe spotkanie prowadziły z Ruchem Chorzów i wygrały 30:22, chociaż nie ustrzegły się momentów słabszej gry, kiedy pudłowały na potęgę. — To przez brak koncentracji przez 60 minut — tłumaczy elbląski szkoleniowiec Antoni Parecki.
Start w pierwszej rundzie przegrał w Chorzowie 21:23 i Ruch liczył, że w rewanżu w Elblągu także uda mu się sięgnąć po pełną pulę punktów. — Przyjechaliśmy tutaj, żeby wygrać. Nie wiem, czy ta chęć wygrania nam nie przeszkadzała — stwierdził po meczu trener Ślązaczek Janusz Szymczyk.Start Elbląg - Ruch Chorzów 30:22 (15:12)
Start: Sielicka, Frodyma — Sądej 6, Waga 2, Cekała 3, Wolska 4, Janaczek, Jędrzejczyk, Szymańska, Aleksandrowicz 5, Klonowska, Karwecka, Jałoszewska, Zoria 2, Grzyb 4, Koniuszaniec 4. Kary: 6 min
Najwięcej bramek dla Ruchu: Sadowska 6, Podrygała, Kobzar, Ważna po 4. Kary: 4 min
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!