Reklama

Wandale niszczą ławki na Placu Dworcowym. Jest monitoring, a nikt ich nie widzi?

01/10/2010 11:59

Plac Dworcowy miał być prawdziwą wizytówką Elbląga. Ale wandale nie oszczędzają ławeczek znajdujących się na placu. My, tylko po pobieżnym oglądzie placu, naliczyliśmy 15 zdemolowanych ławek.

Plac Dworcowy miał być prawdziwą wizytówką Elbląga. Ale chyba nie o taką wizytówkę włodarzom miasta chodziło. Przyjezdni rzeczywiście chwalą elblążan za miły dla oka widok, którym mogą się cieszyć zaraz po wyjściu z pociągu. Ale zmieniają zdanie, gdy chcą chwilę odpocząć na dworcowych ławeczkach.

— Czy u was nie ma strażników miejskich? — dziwi się Aldona Skarczewska, która przyjechała do Elbląga na kilka dni z podszczecińskiej wsi. — Mogłam przysiąść dopiero na trzeciej ławce, bo w dwóch pierwszych brakuje szczebelków. Aż żal na to patrzeć, bo naprawdę tak ładnego placu przed dworcem jeszcze nie widziałam. Czekam na córkę, która zaraz powinna mnie stąd odebrać.

Po pobieżnym oglądzie placu, naliczyliśmy 15 zdemolowanych przez wandali ławek. Wyłamanie, bądź odgięcie metalowego prętu wymaga nie lada siły. Na placu jest przecież monitoring. Czy nikt nie widzi tych "siłaczy"?
gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama