Reklama

Wartę przy grobie żołnierza pełnią... śmietniki

08/09/2011 14:54

Małgorzata Murkowska, żona st. sierż. Tomasza Murkowskiego, który poległ w 2006 roku w Iraku, od lat zabiega, by sprzed grobu jej męża usunięto dwa kontenery na śmieci. Pojemniki zniknęły 1 września, ale tylko na czas wizyty ministra obrony narodowej.

 Teraz ponownie pełnią tu "wartę".

Minister Tomasz Siemoniak złożył 1 września wieniec na grobie żołnierza 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, który zginął w listopadzie 2006 roku w trakcie pełnienia misji w Iraku. Szefowi resortu Obrony Narodowej towarzyszyli między innymi Grzegorz Nowaczyk, prezydent Elbląga i poseł Sławomir Rybicki. Obecna była też Małgorzata Murkowska, żona tragicznie zmarłego przed pięcioma laty żołnierza.



— Wojsko, władze państwowe i władze Elbląga pamiętają o mnie i mojej rodzinie. Nie czujemy się zapomniani — mówi pani Małgorzata.
— Gdyby jeszcze zarządca cmentarza usunął pojemniki na śmieci, które stoją w bezpośrednim sąsiedztwie grobu mojego męża. Od pięciu lat zabiegamy, by je usunięto, ale, jak dotąd, bezskutecznie. Z okazji wizyty ministra, zostały przesunięte, ale tylko czasowo — dodaje kobieta.


Kontenery, jak stwierdza pani Małgorzata, są bardzo uciążliwe, gdyż trafiają do nich nie tylko kwiaty, liście, czy znicze, ale różne inne przedmioty raczej nietypowe dla takiego miejsca jak cmentarz.

— Dla niektórych to po prostu zwykły śmietnik. Ludzie wrzucają tu na przykład stare kołdry — opowiada Malgorzata Murkowska.



Czy wdowa po tragicznie zmarłym żołnierzy może liczyć, że sprzed grobu jej męża na stałe znikną szpecące to miejsce kontenery na śmieci?
 Raczej nie, gdyż w Wydziale Administracji Cmentarzy nie przewidują zmiany ich lokalizacji.

— Rozpatrujemy natomiast możliwość posadzenia w tym miejscu wyższych od obecnych krzewów, oddzielających grób od pojemników na śmieci. Być może postawimy tu także ściankę z pleksy — poinformowano nas w czwartek (8.09) w Wydziale Administracji Cmentarzy.

Ścianka, jak dodano, mogłaby się pojawić "nawet w ciągu kilku miesięcy, być może jeszcze przed 1 listopada". 
Zdaniem Wydziału problemu zresztą większego nie ma, gdyż sąsiedztwo grobu poległego w Iraku żołnierza zmieniło się wcześniej na korzyść.

— Były tu jeszcze wyższe kontenery. Teraz są mniejsze i estetyczne — usłyszeliśmy
.

wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama