Reklama

Warto przeczytać: „Przegryw. Mężczyźni w pułapce gniewu i samotności” [RECENZJA]

05/07/2024 21:55

„Raz się przegrywa, a raz się przegrywa” – taką dewizą życiową kierują się tytułowi przegrywi z książki Pauliny Wieczorkiewicz i Aleksandry Herzyk. Jest to pierwszy polski reportaż ukazujący to środowisko.

„Przegryw. Mężczyźni w pułapce gniewu i samotności” to pierwszy polski reportaż ukazujący środowisko młodych mężczyzn określających się jako przegrywy lub incele, tworzących zamknięte, przesiąknięte mizoginią społeczności na forach internetowych. Niektórzy dobiegają trzydziestki i nigdy nie byli na randce, o uprawianiu seksu nie wspominając. Są samotni i wściekli – na siebie, kobiety, społeczeństwo. Albo rodziców, którzy „przekazali im wadliwe geny”. Autorki spędziły dwa lata na rozmowach z chłopakami żyjącymi w „mimowolnym celibacie”, wierzącymi, że „przegrali w życie”. Dzięki tej książce słyszymy ich głosy – nie tylko te wrogie wobec świata, ale też intymne, stonowane, gorzkie.

„Przegryw” to reportaż, który porusza temat w naszym kraju jeszcze niezbyt dobrze zbadany i uważam, że autorki świetnie podołały temu zadaniu. Podziwiam je za to, że były w stanie poruszyć ten trudny temat w sposób obiektywny. Wejście w środowisko osób, które nie mają przychylnego zdania o kobietach (a przynajmniej w taki sposób są przedstawiani) wymagało od nich dużo odwagi. Bardzo podobało mi się ich reporterskie podejście – bez oceniania, raczej z pokazaniem różnych perspektyw. Każdy rozdział składa się z historii danej osoby identyfikującej się jako przegryw lub incel, przeplatanej faktami dotyczącymi tego wycinka społeczności internetowej. Ich opowieści nie są łatwe – są mieszanką wielu emocji: od współczucia, samotności, frustracji aż po wrogość i obrzydzenie wobec kobiet.
[mediabox]1161783[/mediabox]
Na początku książki pojawiają się trigger warningi, ostrzegające, że w reportażu pojawiają się takie tematy, jak mizoginia, przemoc seksualna, nękanie, przemoc w rodzinie, transfobia, samobójstwo i myśli samobójcze, a nawet rasizm, ableizm i fatfobia. Reportaż bardzo dobrze wyjaśnia wszelkie pojęcia pojawiające się w języku przegrywów zarówno w poszczególnych rozdziałach, jak i w słowniczku na końcu książki. Dowiemy się z tej książki m.in., czym się różni przegryw od incela, na czym polega ideologia redpill czy blackpill, kim są chady, o co chodzi z hipergamią p0lek. Dzięki wypowiedziom mężczyzn, spośród których większość wywodzi się z serwera Woliera Goblinów, mamy unikalną możliwość zagłębienia się w ich psychikę, by spróbować ich zrozumieć.

Przekonujemy się, że część bohaterów tego reportażu rzeczywiście dotknęło w życiu wiele niepowodzeń i gdyby tylko otrzymali więcej wsparcia ze strony najbliższego otoczenia, nie spotkałby ich taki los, a jednocześnie sporo z nich tak naprawdę nie miałoby problemu z „wyjściem na ludzi”, ale wolą tkwić w „przegrywie”, bo wychodzą z założenia, że tylko w swoim środowisku poczują się zrozumiani. Książka pokazuje, że incele i przegrywy to nie są osoby jednoznacznie złe, jak są przedstawiane w mediach. Za każdym nickiem na forum kryje się człowiek z krwi i kości, z własnymi historiami, bólami i nadziejami. W reportażu pojawiają się również komentarze naukowców i naukowczyń z zakresu badania kultur i psychologii, co daje pełniejszy obraz tego zjawiska.

Polecam tę książkę przede wszystkim osobom, które nigdy wcześniej nie stykały się z pojęciem incela czy przegrywu, choć uważam, że temat jest na tyle ważny, że przeczytać powinien ją każdy.

Agata Tupaj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama