Reklama

Wiadukt na Zatorze jednak przez Lotniczą?

16/08/2012 14:58

Niedawno miasto stało się użytkownikiem wieczystym działki przy ul. Lotniczej 53. Za prawo do dysponowania tym gruntem elbląski samorząd wyłożył 299 tysięcy zł.
 Z zarządzenia prezydenta o wykupieniu prawa użytkowania wieczystego tej działki wynika, że w tym miejscu ma być realizowana "inwestycja celu publicznego".

— Zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania rejonu dworców, część nieruchomości przy ul. Lotniczej 53 położona jest na terenie przeznaczonym pod wiadukt. Została ona nabyta przez miasto na wniosek jej użytkownika — informuje Anna Kleina, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. 


Czy to oznacza, że wybrany już został ostateczny wariant lokalizacji wiaduktu, który połączyć ma Zatorze z centrum miasta?

— Nie — odpowiada zdecydowanie Grzegorz Nowaczyk, prezydent Elbląga. — Wciąż rozważane są dwie lokalizacje dla tej inwestycji, mówiąc w skrócie: właśnie przez ul. Lotniczą i przez ul. Dojazdową. Prezydent przypomina, że podczas konsultacji, mieszkańcy Zatorza zdecydowanie opowiedzieli się za ul. Lotniczą.

Czytaj również: Wiadukt na Zatorze. Ważna inwestycja z konfliktem w tle


— To jest zresztą wariant tańszy w realizacji, jak wynika z prognozy kosztów — podkreśla prezydent. — Chociaż wiadukt przez Dojazdową byłby tylko o 10 - 15 proc. droższy, więc właściwie, dla wyboru lokalizacji, nie ma to większego znaczenia. 
Przewiduje się, że wiadukt rozpoczynający się na skrzyżowaniu ul. Lotniczej z Aleją Grunwaldzką, przed torami kolejowymi skręcałby na wschód, włączając się na końcu w ul. Skrzydlatą. Według szacunków taka inwestycja kosztowałaby ok. 26,6 mln zł. Gdyby wiadukt biegł od skrzyżowania ulic Rycerskiej i Alei Tysiąclecia, potem wzdłuż ulicy Sopockiej i Dojazdowej, a następnie przekraczałby tory kolejowe i ulicę Junaków, żeby włączyć się w ulicę Malborską - jego wybudowanie pochłonęłoby ok. dwa miliony złotych więcej.



— Już po konsultacjach z mieszkańcami w Urzędzie Miejskim, spotkałem się z przedsiębiorcami prowadzącymi swoją działalność na Zatorzu — mówi prezydent. — Oni przedstawili argumenty przemawiające za tym, żeby jednak tę dzielnicę połączyć z centrum miasta przez ul. Dojazdową. Powtarzam… koncepcja ostateczna nie została jeszcze wybrana. Nie musimy się śpieszyć.
Jednocześnie prezydent podkreśla, że prace związane z przygotowywaniem tej inwestycji cały czas się toczą. 
— Pracujemy nad oboma wariantami — podkreśla Grzegorz Nowaczyk. — Między innymi, rozmawiamy z PKP. Gdyby wiadukt miał biec przez Lotniczą, potrzebna jest na to zgoda kolei.
gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama