Reklama

Wirtualny wypadek i jazda po górach



13/09/2010 15:43

To było pierwsze szkolenie organizowane 
przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego z wykorzystaniem nowoczesnego symulatora.

 W pierwszej chwili można się poczuć jak w salonie gier. W pomieszczeniu znajdują się trzy wielkie monitory i fotel dla kierowcy. Wystarczy "uruchomić silnik", by ćwiczyć jazdę po górach, po mieście czy autostradzie.

Wystarczy wsłuchać się w głos lektora, który mówi, jaką należy osiągnąć prędkość i co po kolei trzeba robić. Nowoczesne urządzenie jest w stanie odtworzyć drogę hamowania, a także dokładnie podać jej długość. 


— Każdy zawodowy kierowca powinien przejść szkolenie na takim symulatorze — mówi Przemysław Smal, jeden z kursantów — Można fizycznie sprawdzić swoje umiejętności w różnych warunkach. Myślę, że taki trening będzie przydatny dla każdego.
 A skoro nowoczesny symulator wiernie odtwarza rzeczywistość, także tutaj może zdarzyć się wypadek, gdy na przykład nagle na 
drogę wybiegnie sarna, albo gdy z samochodu jadącego przed kierowca spadnie skrzynia z towarem.
— W ramach szkolenia w kwalifikacji wstępnej oraz szkoleń okresowych są przeprowadzane zajęcia przy wykorzystaniu symulatora pojazdu samochodowego, który ułatwia opanowanie praktycznych umiejętności prowadzenia pojazdu prawie w każdych warunkach — mówi Zbigniew Lichuszewski, zastępca dyrektora WORD w Elblągu.

sw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama