Wody gruntowe na półtora metra zalały windy. Ściany w podpiwniczeniu zajęła woda — tak opisuje to, co się dzieje w Ratuszu Staromiejskim nasz Czytelnik. Woda miała zalać pomieszczenia planowane na reprezentacyjną restaurację. Raczej nie ma szans aby najciekawszy lokal do wynajęcia znalazł chętnego — pisze Czytelnik.
Anna Tworus, kierowniczka Ratusza Staromiejskiego, zaprzecza, by na poziomie, który ma zająć restauracja, stała woda - a tym bardziej, by było jej półtora metra. — Na poziomie minus jeden nigdy nie było wody stojącej — mówi Anna Tworus. Kierowniczka ratusza zgadza się jednak, że pewien problem jest. Są nim namoknięte na wysokość około pięciu centymetrów ściany. Zawilgocenie, dodaje, pojawiło się pod koniec maja. — Nie jestem specjalistą od budownictwa, nie wiem, jaka jest przyczyna takiego stanu — stwierdza kierowniczka ratusza. — Przyznaję, że to wątpliwa zachęta dla kogoś, kto byłby zainteresowany uruchomieniem tu restauracji, jednakże dołożymy wszelkich starań, aby pomieszczenia ponownie były w nienagannym stanie — dodaje.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!